CPM
wlasnosc
wlasnosc


          

...w korespondencji



List Pani Grażyny Kaniewskiej do trybunału Konstytucyjnego

  Grażyna Kaniewska 

UL. xxxxxxxxxx
94-056 Łódź 

Trybunał Konstytucyjny 
Al. Jana Christiana Szucha 12a 
00-918 Warszawa


Wysoki Trybunale, pismo to proszę traktować jak skargę na niekonstytucyjne prawo uchwalane przez Parlament w Polsce oraz jako pytanie o wykładnię ważności praw. Uważam, iż jako właścicielka niedużej kamienicy, zostałam przez ostatnio uchwaloną Ustawę o Ochronie Lokatorów pozbawiona większości, jeśli nie bez mała wszystkich, praw właścicielskich do swojej nieruchomości, a jest to niezgodne z zagwarantowanym i chronionym przez Konstytucję prawem własności. Obecne prawo uniemożliwia utrzymywanie prywatnej kamienicy w niepogorszonym stanie technicznym, gdyż określone w przedmiotowej ustawie wielkości podwyżek czynszów absolutnie nie gwarantują środków na niezbędne naprawy i remonty bieżące posesji. O jakimkolwiek podnoszeniu standardu lub remoncie generalnym absolutnie nie można myśleć nawet w najdalszej perspektywie, mając do dyspozycji tylko wpływy z deklarowanego czynszu. W tej sytuacji właściciel domu albo musi patrzeć jak jego nieruchomość niszczeje, czyli traci na wartości, albo musi dopłacić z pieniędzy pochodzących z innych źródeł niż wynajem mieszkań w kamienicy. W jednym i drugim przypadku pewni ludzie korzystają z czyjegoś dobra nie ponosząc pełnych związanych z tym ciężarów i kosztów, a inni muszą na to łożyć gotówkę lub ponosić straty w postaci szybkiej dekapitalizacji własnego majątku. Patrząc na to zjawisko można je porównać jedynie do niewolnictwa, gdyż mamy tu do czynienia z nieodpłatnym i przymusowym świadczeniem jednego człowieka na rzecz drugiego. Co więcej, stanu takiego nie można praktycznie w żaden sposób zmienić. Nie można umowy najmu wypowiedzieć choćby z powodu braku środków na utrzymanie kamienicy. Nie można jej wypowiedzieć gdy ktoś dewastuje mieszkanie, nie można jej wypowiedzieć gdy ktoś nie płaci czynszu, a ma np. małe dziecko. Oczywiście wypowiedzieć można, ale skutku w postaci opróżnienia lokalu to nie przyniesie, bo nawet gdy sąd orzeknie eksmisję do lokalu socjalnego to gmina stwierdzi iż takich lokali nie ma i nadal lokator będzie mieszkał w prywatnej kamienicy. Należy się tylko zastanowić, czy przewidziana w obecnym prawie umowa najmu jest nadal umową cywilno-prawną, czy raczej cyrografem na zniewolenie właściciela budynku. Tu pojawia się drugi problem łamania Konstytucji przez wprowadzaną Ustawę o Ochronie Lokatorów. Otóż oprócz łamania konstytucyjnych praw obywatelskich łamie ona też prawa właściciela jako wolnego człowieka - stawiając go w roli niewolnika lub przynajmniej chłopa pańszczyźnianego wobec lokatora, który staje się ustawowym, a jednocześnie nieuprawnionym beneficjentem. Dalszą kwestią jest konieczność przestrzegania przez właściciela kamienicy obowiązującego prawa, w tym i prawa budowlanego. Właściciel zobowiązany jest do przeprowadzania okresowych kontroli i ekspertyz budynku wraz z instalacjami. To oczywiście kosztuje, co więcej - w starych i nieremontowanych od lat z braku środków kamienicach instalacje często również są stare i wymagają naprawy co pociąga konieczność wyasygnowania znacznych środków na naprawy. I tu pojawia się pytanie: skąd brać na te naprawy środki? A może po prostu nie naprawiać? A może pozostawić nieszczelną instalację gazową? A może pozostawić dach grożący zawaleniem? Z jednej strony prawo określa i limituje bardzo ściśle wpływy z czynszów, z drugiej określa konieczne naprawy i obliguje właściciela do ich wykonania. Tylko, że to wszystko razem nijak się nie bilansuje. To którego prawa słuchać, które przepisy wykonywać? Oczywiście jest to pytanie retoryczne, bowiem na bezpieczeństwie nie można oszczędzać, ale znowu stawia się tu właściciela w pozycji zakładnika przepisów i lokatorów. A dlaczego, jeśli właściciel nie ma pieniędzy na konieczne remonty, państwo nie zapewni lokatorom posiadającym decyzję administracyjną przydziału lokalu innego lokum? Czy tu już lokatorów się nie chroni, bo to mogłoby kosztować jakieś pieniądze z budżetu? Gminy posiadające wiele kamienic i mieszkań komunalnych mają przynajmniej możliwość przekazania środków z innych przychodów na dofinansowanie utrzymania zasobów mieszkaniowych – są to niejako dotacje do mieszkalnictwa. Prywatny właściciel nie otrzyma żadnych środków, on tylko otrzyma nierealne i niekonstytucyjne przepisy. Wydaje się, że hierarchia prawa powinna być zdefiniowana następująco: 

-prawem naczelnym, a jednocześnie źródłowym, z założenia jest Konstytucja – jako ustawa zasadnicza; 

-prawa wywodzące się z Konstytucji o charakterze precyzującym uprawnienia i obowiązki obywateli w poszczególnych obszarach życia zorganizowanego w strukturach społecznych – powinny mieć charakter praktycznej wykładni wdrażającej Konstytucję lub recepcji Konstytucji na grunt społeczny; 

-prawa i przepisy szczegółowe będące wynikiem wdrożenia przepisów z wyższej grupy; w tym miejscu powstają skutki ekonomiczne uprawnień i obowiązków obywateli (np. lokatorów kamienic prywatnych); 

–na tym poziomie powinny znaleźć się przepisy dystrybuujące strumienie przepływów pieniężnych w postaci zadekretowanych obowiązków (np. dla właścicieli nieruchomości), które są osadzone na dobrach utworzonych w wyniku stosowania przepisów wyższej grupy. W przypadku braku środków wynikającego z nierównego traktowania obywateli przez przepisy wyższej grupy, prawa na danym poziomie hierarchii pozostają martwe, co zresztą wynika z możliwości ekonomicznych nawet gdyby intencje twórców przepisów miały charakter nie uznający realiów. 

Podsumowując, oczekuję od Trybunału Konstytucyjnego udzielenia odpowiedzi, a przede wszystkim podjęcia zdecydowanych działań. Należy jak najszybciej uchylić w trybie natychmiastowym obowiązującą Ustawę o Ochronie Lokatorów jako niekonstytucyjną i dyskryminująca właścicieli kamienic jako równoprawnych obywateli Polski. Należy w trybie niezwłocznym przywrócić wcześniejsze orzeczenie Trybunału mówiące o możliwości podnoszenia czynszów do 4,5% wartości odtworzeniowej od lipca 2001r. jako wyjścia kompromisowego: chroniącego lokatorów jak również dającego właścicielom kamienic szansę utrzymania swoich nieruchomości w stanie niepogorszonym. Co więcej, należy zobligować gminy do wyrównywania właścicielom kamienic strat jakie ponoszą, wtedy gdy mimo decyzji sądu o eksmisji lokatora z zasobów prywatnych do mieszkania socjalnego gmina nie przydziela takiego lokalu. Uważam też, iż należy zmienić termin wejścia w życie zasad uwalniających czynsze z roku 2004 na datę wcześniejszą, bowiem należy się spodziewać, iż Parlament także i w tym wypadku będzie patrzył na doraźny rezultat wyborczy zamiast na interes Polski i zachowa się podobnie jak teraz uchwalając Ustawę o Ochronie Lokatorów. Jednocześnie informuję iż w przypadku braku działań mających na celu doprowadzenia prawa dotyczącego właścicieli kamienic do zgodności z polską Konstytucją zamierzam, wraz z innymi właścicielami złożyć pozew do Trybunału w Strasbourgu przeciwko państwu polskiemu jako krajowi łamiącemu prawa właścicielskie i ludzkie posiadaczy kamienic mieszkalnych w Polsce.


Łódź 12-07-2001r.                                               Z poważaniem


Do wiadomości: 
Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Marszałek Sejmu

 
  • Cały list do RPO  >>>
  • alt
  • alt
  • alt
  • alt
  • alt
  • alt

Do Pana Jerzego Sejferta

Trzymam za Pana kciuki. Nie mam podobnych problemów z kamienicami, ale mnie również drażni polski stosunek do prawa. W szczególności prawa komunikacyjnego i ustawy o zabytkach/pojazdach zabytkowych. Jeden rzeczoznawca interpretuje sprzecznie od drugiego tę samą ustawę... Urzędnicy w wydziałach komunikacji nie znają żadnej z wymaganych ustaw, a najważniejsze dla nich jest to, co napisał inny urzędnik w innym urzędzie.
Czasami wydaje mi się, że wszystko z powodu zaborów, okupacji, komunizmu. Od 200 lat z okładem Polacy chełpią się umiejętnością łamania/omijania prawa, które jakkolwiek dobre, zawsze było cudze, narzucone.
Trzymam kciuki, będę obserwował wynik ze Sztrasburga.
G.C.

Warszawa 24.09.2009r.

 

 

Jestem współwłaścicielką zrujnowanych dwóch kamienic

Jestem współwłaścicielką zrujnowanych dwóch kamienic jednej w Katowicach drugiej w Sosnowcu. Ponieważ wszystkie mieszkania są z decyzjami administracyjnymi liczyłam na premię kompensacyjną w związku z ustawą o remontach, i przeliczyłam się .Okazuje się żę nie mam zdolności kredytowej. Lokatorzy winni mi są ponad 200000 tysięcy zasądzone mają też eksmisje i co z tego dalej mieszkają w mojej kamienicy . Co robić może macie jakieś dobre wiadomości o zmianie ustawy. Może można ją zaskarżyć.

Z poważaniem Ewa Kowalska.

 

123   456    


ORAZ WIELE INNYCH

ico  B_Mikolajewska_uwagi_o_najmie.pdf

ico  Skarga_do_Trybunalu_Konstytucyjnego.pdf

ico  UMiRM_do_Szwecji.pdf

ico  Uwagi_Radomskich.pdf

ico  Uwagi_do_wyroku.pdf

ico   Wyprowadzic_lud_ze_srodmiescia.pdf

ico  przedsiebiorczosc.pdf

ico  Stowarzyszenie_z_Kalisza_ZPO.pdf

ico  Odpowiedz_ZPO_do Kalisza.pdf

 


 
 

Great! The file uploaded properly. Now click the 'Verify my file' button to complete the process.

Google+